"DOTRĘ NA SZCZYT"

muz. i sł. Adam Stachowiak

1. Siedzę sam i rozmawiam z Bogiem

Pytam wprost czy rozśmieszył go mój plan.

Siedząc tak wyobrażam sobie

Gdzie bym był, co bym miał, gdyby coś mi dał. 

 

PRE: I nagle zbliża się mój anioł stróż

Trzyma w rękach do mego domu klucz

Mówi: zobacz - tu jest Twoje miejsce.

 

Skieruj wyżej wzrok by zobaczyć ją

Ona we łzach mi podaje dłoń

Mówi: zobacz - tu jest Twoje szczęście. 

 

Ref. A jutro dotrę na szczyt

Zabiorę marzenia

Przyniosę wspomnienia.

I bagaż cennych słów. 

 

Bo są przy mnie Ci

Dla których marzenia

Są warte spełnienia.

Dla których warto żyć. 

 

2. Wiele łez w życiu zmarnowałem 

Wiele słów nie powinno nigdy paść.

Dziś już wiem - nie ma nic na stałe.

Tylko Ty jesteś zawsze tam gdzie ja.

 

PRE: I choć trudno jest ciągle iść pod wiatr

Teraz dobrze wiem, że nie idę sam

Popatrz - nasz dom - tu jest moje miejsce.

 

Nawet jeśli ktoś mi odbierze to

W swoim sercu mam największą broń.

Miłość - mój schron - to jest moje szczęście. 

 

BRIDGE:

I dlatego dziś

Już nie patrzę w tył.

 

Ref. A jutro dotrę na szczyt

Zabiorę marzenia

Przyniosę wspomnienia.

I bagaż cennych słów. 

 

Bo są przy mnie Ci

Dla których marzenia

Są warte spełnienia.

Dla których warto żyć.